Morakniv Survival Kit dla Kansbol/Garberg - Krzesiwo i Diamentowa Ostrzałka
Nóż Light My Fire FireKnife z krzesiwem Cocoshell (2121101210)
Nóż Light My Fire FireKnife z krzesiwem Sage Green (2121113110)
Krzesiwo Wildo Fire-Flash Pro Small pomarańczowe (KR-FPS-FC-24) H
Bransoletka Paracord z Krzesiwem, Kompasem i Gwizdkiem M-Tac, czarny, rozmiar M
Nóż Morakniv Eldris (S) z zestawem przetrwania (krzesiwo + paracord) - Czerwony
Light My Fire - Krzesiwo Swedish FireSteel® BIO Scout - RockyRed - 2111110410
Dlaczego warto kupować w ostry-sklep.pl?
Dlaczego warto kupować w ostry-sklep.pl?
Krzesiwa
Krzesiwo to najbardziej niezawodny sposób na rozpalenie ognia w terenie: nie potrzebuje paliwa, nie boi się wody i działa w mrozie poniżej minus 20 stopni. W Ostry-Sklep.pl mamy 53 produkty do rozpalania ognia: krzesiwa ferrocerowe i magnezowe, rozpałkę, zapałki wodoodporne, bransoletki z krzesiwem oraz noże z krzesiwem w komplecie. Samo krzesiwo kupisz u nas już za 22,90 zł (Mil-Tec małe, pręt 6 mm), a najdroższy zestaw, nóż Casström No.8 z krzesiwem, kosztuje 769,99 zł. Dominują krzesiwa szwedzkie Light My Fire i Wildo, uzupełniają je wojskowe Mil-Tec, MFH i M-Tac oraz krzesiwa od producentów noży (Morakniv, Böker Plus, Benchmade).
Krzesiwo to metalowy pręt, po którym mocno pociągasz stalowym skrobakiem (zwykle jest w komplecie). Z pręta sypią się iskry o temperaturze ok. 3000 stopni, które zapalają przygotowaną rozpałkę, czyli suchy, drobny materiał, np. korę brzozy. Wybór krzesiwa sprowadza się do dwóch decyzji. Pierwsza to typ: ferrocerowe jest samym prętem iskrzącym, a magnezowe ma dodatkowo blok magnezu, z którego zeskrobujesz łatwopalne wiórki. Druga to grubość i długość pręta, od których zależy liczba użyć i ilość iskier; na start wystarczy pręt o średnicy 6–8 mm. Zamiast skrobaka możesz krzesać grzbietem noża (tępą stroną), jeśli ma ostry, niezaokrąglony kant, na przykład grzbietem noża survivalowego. Skrobak dostajesz jednak z krzesiwem, więc nóż nie jest konieczny. Na biwaku krzesiwo zapali też kuchenkę turystyczną na paliwo stałe, czyli na tabletki paliwowe, a resztę sprzętu na wyjazd znajdziesz w dziale turystyka, outdoor i survival.
Pierwsze krzesiwo na start: wojskowe Mil-Tec lub MFH (23–43 zł), proste i niezawodne, dobre do nauki krzesania.
Na lata i częste użycie: szwedzkie Light My Fire FireSteel lub Wildo Fire-Flash (48–78 zł), grubszy pręt starcza na tysiące krzesań i ma wygodny uchwyt.
Do kompletu z nożem: Morakniv Fire Starter albo nóż z krzesiwem w komplecie, na przykład Morakniv Companion Spark z krzesiwem przypiętym do pochwy.
Krzesiwo ferrocerowe czy magnezowe?
Krzesiwa dzielą się na dwa typy różniące się sposobem rozpalania. Ferrocerowe dają snop iskier prosto na rozpałkę, a magnezowe mają dodatkowy blok magnezu, z którego najpierw zeskrobujesz wiórki jako podpałkę. Wybór typu jest pierwszą decyzją.
| Typ | Jak działa | Dla kogo |
|---|---|---|
| Ferrocerowe (miszmetal) | Pręt ze stopu ziem rzadkich daje snop iskier ok. 3000 stopni po pociągnięciu skrobakiem lub grzbietem noża. Działa po zamoczeniu, wystarczy otrzeć wodę. | Uniwersalne, najczęstszy wybór, od początkującego po bushcraftera |
| Magnezowe | Pręt ferrocerowy plus blok magnezu. Najpierw zeskrobujesz wiórki magnezu (palą się jasnym płomieniem nawet przy wilgoci), potem krzeszesz na nie iskry. | Trudne warunki, wilgotna rozpałka, gdy brakuje suchej hubki |
| Nóż plus krzesiwo (zestaw) | Krzesiwo dopięte do kabury noża lub w jednym etui, gotowy zestaw do ognia i obróbki drewna. | Bushcraft, survival, jeden kompletny pakiet |
| Rozpałka / hubka | Gotowe podpałki (np. Light My Fire Tindersticks), które łatwo zajmują się od iskry. | Uzupełnienie krzesiwa, gdy w terenie brak suchej rozpałki |
Dla większości osób wystarczy krzesiwo ferrocerowe, bo jest prostsze i szybsze w użyciu. Magnezowe ma sens, gdy często rozpalasz w wilgotnych warunkach i chcesz mieć własną podpałkę zawsze przy sobie.
Krzesiwo magnezowe: blok magnezu czy pręt ze stopu z magnezem?
Nazwa „krzesiwo magnezowe” oznacza w sklepach dwa różne narzędzia, więc przed zakupem sprawdź, co dokładnie dostajesz. Pierwsze to blok magnezu z wtopionym prętem iskrzącym, jak krzesiwo z magnezją Mil-Tec 15271000 za 29,99 zł: nożem zeskrobujesz z bloku kupkę wiórków, a dopiero potem krzeszesz na nie iskry. Drugie to sam pręt opisany jako magnezowy, bo w stopie jest dodatek magnezu. Tak jest na przykład w krzesiwach Fosco (50,20 zł) i M-Tac (47 zł). Taki pręt pracuje jak krzesiwo ferrocerowe i nie daje osobnej podpałki.
Ferrocer, materiał pręta, to stop metali ziem rzadkich (głównie ceru i lantanu) z żelazem i niewielkim dodatkiem magnezu. Wynalazł go w 1903 r. austriacki chemik Carl Auer von Welsbach, stąd niemiecka nazwa Auermetall, pod którą stop do dziś sprzedaje firma Treibacher (źródła: Wikipedia, hasło „Kamień do zapalniczki”, Wikipedia, hasło „Ferrocerium”, strona producenta Treibacher). Z tego samego materiału jest kamień w zapalniczce, a w krzesiwie ten stop ma postać grubego pręta. Krzesiwo daje tylko iskry, nie płomień, dlatego zawsze potrzebuje łatwopalnej rozpałki.
Jak wybrać krzesiwo? Grubość i długość pręta
Grubość i długość pręta decydują o trwałości i komforcie krzesania. Grubszy pręt starcza na więcej użyć (dobre krzesiwo to nawet kilka tysięcy krzesań), a dłuższy daje większy snop iskier za jednym pociągnięciem. Cienkie krzesiwa brelokowe są lekkie, ale szybciej się zużywają.
Light My Fire podaje dla krzesiwa Scout około 3000 krzesań, a dla grubszego Army około 12 000. U nas BioScout kosztuje 47,99–63,99 zł, a krzesiwo Light My Fire BioArmy 77,90 zł, więc za 14–30 zł więcej dostajesz pręt na mniej więcej czterokrotnie więcej krzesań. Wildo Fire-Flash Pro Small ma pręt 61 × 6 mm na około 3000 krzesań, a Morakniv Fire Starter pręt o średnicy 8 mm. Przy wyborze patrz więc na wymiary pręta, a nie na samą markę.
Część krzesiw ma wbudowane dodatki: gwizdek ratunkowy, mini-kompas albo uchwyt opleciony paracordem (np. Light My Fire FireSteel z gwizdkiem), co czyni z nich miniaturowy zestaw survivalowy. Do plecaka survivalowego wybierz krzesiwo z grubym prętem i wygodnym uchwytem, na przykład Light My Fire FireSteel lub Wildo Fire-Flash Pro. Małe krzesiwo (Mil-Tec Small, brelokowe) sprawdzi się jako lekki backup przy kluczach lub w apteczce. Skrobak bywa w komplecie, ale w terenie i tak najczęściej użyjesz grzbietu noża.
Krzesiwo szwedzkie, wojskowe, bransoletka czy nóż z krzesiwem?
Forma krzesiwa decyduje o tym, czy będziesz je mieć przy sobie wtedy, gdy będzie potrzebne. Krzesiwo szwedzkie (Light My Fire, Wildo) to pręt z uchwytem z tworzywa i skrobakiem na lince, za 48–78 zł. Skrobak, nazywany też iskrownikiem albo draską, to stalowa blaszka z ostrą krawędzią, którą pociera się pręt. W Light My Fire BioScout ma on wbudowany gwizdek.
Krzesiwo wojskowe (Mil-Tec, MFH, M-Tac) jest prostsze i tańsze, kosztuje 22,90–47 zł. BCB Fireball Grand z kompasem (57,90 zł) ma kompas w uchwycie, a zestaw MFH w metalowym etui (69 zł) zawiera krzesiwo, dwa bawełniane waciki i dwie tabletki paliwowe.
Bransoletka z paracordu z krzesiwem M-Tac (10–12 zł) ma w zapięciu mały pręt i gwizdek, do tego kompas, a po rozpleceniu daje około 3 m linki. Pręt jest krótki, więc traktuj ją jako zapas na wypadek zgubienia głównego krzesiwa, nie jako jedyne źródło ognia. Do czego jeszcze przyda się linka, opisujemy w tekście paracord: 10 sposobów wykorzystania w terenie.
Nóż z krzesiwem to jeden przedmiot zamiast dwóch. Light My Fire FireKnife (165–169 zł) chowa krzesiwo w rękojeści, Morakniv Eldris (S) z zestawem przetrwania (234,91 zł) ma w komplecie krzesiwo i paracord, a hiszpański Joker Nordico CL115-P (544,95 zł) ma w skórzanej pochwie osobną kieszeń na krzesiwo. Najtańsze w tej grupie są składane noże Mil-Tec z krzesiwem (36,90–43,90 zł). Inne noże, które dobrze współpracują z krzesiwem, znajdziesz wśród noży Mora.
Do rozpalania tarciem mamy docisk łuku ogniowego Condor Bow Drill Socket (119 zł) z drewna orzecha ze stalowym wkładem. To narzędzie do nauki dawnej techniki, a nie zamiennik krzesiwa w plecaku.
Marki krzesiw w naszej ofercie
W ofercie dominują dwie szwedzkie marki specjalizujące się w rozpalaniu ognia oraz krzesiwa wojskowe i firesteele (angielska nazwa krzesiwa) od producentów noży.
Light My Fire (Szwecja) to twórca popularnego FireSteel, dziś standard wśród krzesiw turystycznych. Mają też gotową rozpałkę Tindersticks. Krzesiwa tej marki kosztują u nas 47,99–77,90 zł.
Wildo (Szwecja) produkuje serię Fire-Flash z wygodnym uchwytem, w wersjach Small i Large, 49,25–73,15 zł.
Mil-Tec, MFH i M-Tac to solidne krzesiwa wojskowe w przystępnej cenie (22,90–47 zł), dobre na start i do nauki.
Morakniv, Böker Plus i Benchmade to firesteele od producentów noży, często projektowane do kompletu z konkretnym nożem (np. Morakniv Fire Starter do Companion Spark).
Jak rozpalić ogień krzesiwem?
Rozpalenie ognia krzesiwem opiera się na kolejności: najpierw rozpałka, potem iskra, potem podsycanie. Najczęstszy błąd to krzesanie iskier, zanim przygotujesz suchą, drobną rozpałkę.
1. Przygotuj drobną, suchą rozpałkę: korę brzozy, suche igły, watę, gotowe Tindersticks. Ułóż ją w luźną kupkę.
2. Przy krzesiwie magnezowym zeskrob najpierw trochę wiórków magnezu na rozpałkę.
3. Przyłóż czubek pręta blisko rozpałki i pociągnij skrobakiem (lub grzbietem noża) zdecydowanym, mocnym ruchem, kierując snop iskier na rozpałkę. Początkującym łatwiej idzie odwrotnie: skrobak trzymasz nieruchomo nad rozpałką, a do tyłu odciągasz pręt, dzięki czemu nie rozrzucasz przygotowanej kupki.
4. Gdy rozpałka się zajmie, dokładaj coraz grubsze patyki, od cienkich po grubsze, nie dusząc płomienia.
5. Ćwicz w domu lub na działce, zanim krzesiwo będzie potrzebne naprawdę.
W lesie i w pasie do 100 m od jego granicy ogień wolno rozniecać tylko w miejscach wyznaczonych przez właściciela lasu lub nadleśniczego (art. 30 ustawy o lasach). Krzesz z dala od suchej trawy, a ognisko przed odejściem zalej wodą.
Co nadaje się na hubkę (łatwopalny materiał, który zajmuje się od iskry), jak krzesać krok po kroku i jak przechowywać krzesiwo, opisujemy w poradniku jak wybrać i używać krzesiwa do rozpalania ognia.
Wskazówka: nowe krzesiwo ferrocerowe ma często fabryczną powłokę ochronną, którą trzeba zetrzeć przy pierwszym użyciu (kilka mocnych pociągnięć), zanim zacznie sypać iskrami. To normalne, nie oznacza wady.
FAQ: krzesiwa
Ferrocerowe czy magnezowe, które lepsze?
Dla większości osób wystarczy ferrocerowe, bo jest prostsze i szybsze: krzeszesz iskry prosto na rozpałkę. Magnezowe ma sens w trudnych, wilgotnych warunkach, bo zeskrobane wiórki magnezu dają własną, łatwopalną podpałkę. Jeśli wahasz się przy pierwszym zakupie, weź ferrocerowe.
Czy krzesiwa można używać z każdym nożem?
Większość noży ze stali węglowej i nierdzewnej nadaje się na skrobak, jeśli mają ostry, niezaokrąglony grzbiet (kant). Najlepiej krzesać grzbietem, nie ostrzem, żeby nie tępić krawędzi tnącej. Część noży survivalowych (np. Morakniv Companion Spark) ma grzbiet specjalnie przystosowany do krzesiwa.
Czy krzesiwo się zużywa i ile krzesań wytrzyma?
Tak, pręt ściera się przy każdym krzesaniu (jednym pociągnięciu skrobakiem), ale bardzo powoli. Light My Fire podaje około 3000 krzesań dla modelu Scout i około 12 000 dla grubszego Army, więc nawet przy częstym biwakowaniu krzesiwo starcza na lata. Cienkie krzesiwa brelokowe zużywają się szybciej. Grubość pręta to najlepszy wskaźnik trwałości.
Czy krzesiwo działa po zamoczeniu?
Tak, to główna przewaga krzesiwa nad zapałkami i zapalniczką. Po zamoczeniu wystarczy otrzeć pręt z wody i można krzesać. Krzesiwo działa też w mrozie i na wysokości, gdzie zapalniczka gazowa bywa zawodna.
Co dołożyć do krzesiwa na start?
Dołóż rozpałkę, czyli suchy, drobny materiał, który zajmuje się od iskry. Na trudne warunki weź gotową, na przykład Light My Fire Tindersticks (szczapki z żywicznej sosny, palą się także po zawilgoceniu) albo watę. W terenie sprawdza się też kora brzozy i suche igły. Krzesiwo plus garść suchej rozpałki to minimalny, niezawodny zestaw do ognia, lżejszy i pewniejszy niż zapalniczka.
Czy bransoletka z krzesiwem wystarczy do rozpalenia ogniska?
Wystarczy w awarii, ale nie zastąpi zwykłego krzesiwa. Pręt w zapięciu bransoletki jest krótki i cienki, więc daje mniej iskier i szybciej się zużywa. Bransoletkę noś jako zapas, a do regularnego rozpalania weź krzesiwo z grubszym prętem.
Ile kosztuje dobre krzesiwo?
Solidne krzesiwo wojskowe kosztuje u nas od 22,90 zł i przy okazjonalnym biwakowaniu też starcza na lata. Za szwedzkie (Light My Fire, Wildo, 48–78 zł) dopłacasz za wygodniejszy uchwyt, a w modelu Light My Fire Army także za grubszy pręt na około 12 000 krzesań. Noże z krzesiwem kosztują więcej, od 36,90 zł za składany nóż Mil-Tec do 769,99 zł za nóż Casström No.8 z krzesiwem.