-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
Cena:
101,75
PLN
|
Nóż Ganzo G727-GR (model 265-132) to składany folder z ostrzem 8,5 cm ze stali deklarowanej jako 440C, o szlifie płaskim, z blokadą osiową i okładzinami G10 w kolorze zielonym. Otwieranie obustronnymi kołkami, otwór na paracord, klips stalowy. Cała konstrukcja jest tu podporządkowana jednej idei: symetrii. Otwierasz go tak samo obiema rękami i tak samo składasz, bez zmiany chwytu. Pozostałe konstrukcje tej marki zebraliśmy w kategorii noże Ganzo. Najważniejsze przed zakupem: to najbardziej uniwersalny profil w tej rodzinie noży. Szlif płaski i ostrze 8,5 cm dają geometrię, która radzi sobie zarówno z kartonem, jak i z jedzeniem na biwaku, w odróżnieniu od grubszych modeli tej marki nastawionych na wytrzymałość. Kosztem jest mniejsza odporność czubka: to nie jest sprzęt do przebijania i podważania. Wybieraj go, gdy chcesz ciąć, a nie forsować.
Najważniejsze cechy:
Otwór na linkę na końcu rękojeści bywa traktowany jako ozdoba. W praktyce przy pracy nad wodą albo z wysokości przewleczona przez niego pętla ratuje nóż przed zgubieniem, a to jedyny sposób zabezpieczenia, jaki daje się dorobić samodzielnie. Kołki kontra flipper: dwa sposoby na to samoKonstrukcję z blokadą osiową można otwierać na kilka sposobów, a producent wybrał tu rozwiązanie inne niż w niektórych modelach tej samej rodziny. Różnica jest odczuwalna od pierwszego użycia. Flipper to występ na grzbiecie ostrza, wystający z rękojeści przy złożonym nożu. Naciskasz go palcem wskazującym i ostrze wyskakuje jednym ruchem. Jest szybki, ale wymaga konkretnego ułożenia dłoni, a po otwarciu występ zostaje pod ostrzem jako dodatkowe zabezpieczenie palca. Kołki to dwa wypusty po obu stronach głowni, tuż przy osi. Zaczepiasz o nie kciukiem i wypychasz ostrze ruchem obrotowym. Jest to wolniejsze niż flipper, ale daje pełną kontrolę nad tempem otwierania i, co ważniejsze, działa identycznie w obu dłoniach. W połączeniu z blokadą osiową, którą też cofa się z dowolnej strony, daje to konstrukcję całkowicie symetryczną. Osoba leworęczna nie musi tu niczego przestawiać ani uczyć się innego chwytu, co przy większości folderów z liner lockiem nie jest oczywiste. Wada kołków jest jedna: wystają poza obrys głowni, więc przy wsuwaniu do ciasnej kieszeni potrafią zahaczyć o materiał. Przy noszeniu na klipsie nie ma to znaczenia. Więcej o mechanizmach w nożach tej klasy zebraliśmy w opracowaniu FAQ noże EDC, składane i sprężynowe. Szlif płaski: dlaczego ten model tnie lepiej niż grubsze braciaSzlif płaski oznacza, że boczne powierzchnie głowni schodzą równo ku krawędzi, bez wklęśnięcia i bez wyraźnego załamania. Klin jest przez to stopniowy i przewidywalny. Praktyczna konsekwencja to równowaga. Klinga nie rozpycha materiału tak jak grube konstrukcje o wysokim grzbiecie, ale też nie jest tak delikatne jak szlif wklęsły. Przy kartonie, sznurku, taśmie, plastiku i przy krojeniu jedzenia na biwaku sprawdza się w każdym z tych zadań bez wyraźnej słabości. Warto zestawić to z innym modelem tej marki. Ganzo G704-G ma ostrze grubsze i sztywniejsze, przystosowane do materiałów stawiających opór, ale przy miękkim materiale rozpycha go zamiast przez niego przechodzić. Ten wariant idzie w przeciwną stronę i jest wyraźnie przyjemniejszy przy zwykłym cięciu. Druga zaleta szlifu płaskiego ujawnia się po latach. Przy ostrzeniu cofasz krawędź w głąb głowni i trafiasz na materiał grubszy stopniowo, przewidywalnie. W szlifie wklęsłym po pewnym czasie wchodzisz w miejsce, gdzie łuk się kończy, i geometria zmienia się skokowo. Tutaj ostrze zachowuje charakter przez cały okres użytkowania. Konstrukcja otwarta i stalowe przekładkiRękojeść nie jest zamknięta pełną wkładką. Między okładzinami widać przestrzeń, a mechanizm jest częściowo odsłonięty. Przy blokadzie osiowej ma to konkretne uzasadnienie. Kołek i dwie sprężyny pracują w przestrzeni, do której podczas normalnego użytkowania dostaje się pył, drobiny materiału i wilgoć. W konstrukcji zamkniętej brud zostaje w środku i stopniowo blokuje mechanizm, a wyczyszczenie wymaga rozkręcenia całości. Tutaj wystarczy przepłukanie pod bieżącą wodą. Zanieczyszczenia wypadają same, bo nie mają się gdzie zatrzymać. Po wysuszeniu i podaniu kropli oleju maszynowego w oś mechanizm wraca do pełnej płynności. Zasada praktyczna: jeśli kołek nie wraca sam pod naciskiem sprężyn, mechanizm wymaga płukania. Stalowe przekładki między okładzinami a mechanizmem dokładają sztywności. G10 samo w sobie jest wytrzymałe, ale to laminat, a nie metal, i przy skręcaniu rękojeści bez stalowego szkieletu konstrukcja pracowałaby wyczuwalnie. Kosztem jest masa, ale przy nożu tej wielkości pozostaje ona w rozsądnych granicach. Uczciwie o stali i o tym, czego producent nie podajeProducent deklaruje 440C, ale nie publikuje wyników pomiarów twardości ani składu, a w tej półce cenowej rozbieżności między deklaracją a rzeczywistością zdarzają się u wielu marek. Podajemy to, co deklaruje producent, i mówimy wprost, że nie mamy niezależnego potwierdzenia. Praktycznie oznacza to ostrze, które trzyma ostrość przyzwoicie przy typowym użytkowaniu i ostrzy się łatwo na zwykłym kamieniu, bez sprzętu warsztatowego i bez wprawy. Nie należy natomiast oczekiwać retencji stali proszkowych ani wyników z wyższej półki cenowej. Producent nie podaje też masy ani długości całkowitej tego modelu, więc tych wartości nie będziemy zgadywać. Z konstrukcji i wymiaru ostrza wynika, że są to gabaryty typowe dla tej klasy, noszony raczej na klipsie niż luzem w kieszeni. Jedna uwaga o ograniczeniach materiałowych: przy cięciu materiałów ściernych, takich jak dywan, taśma zbrojona albo pasy transportowe, krawędź tępi się szybko niezależnie od gatunku stali. Do takich zadań lepsze jest narzędzie z wymiennym ostrzem, a nie folder. Ten model na tle pozostałych w naszej ofercieMarka prowadzi kilkanaście konstrukcji różniących się blokadą, rozmiarem i grubością ostrza.
Uważamy, że spośród folderów tej marki ten model jest najlepszym wyborem dla kogoś, kto szuka jednego ostrza do wszystkiego. Szlif płaski nie wyklucza żadnego typowego zadania, a symetryczna obsługa sprawia, że sprawdzi się także wtedy, gdy sięgnie po niego ktoś inny. Grubsze modele tej marki mają przewagę wyłącznie tam, gdzie liczy się wytrzymałość czubka. Cały przekrój tej kategorii znajdziesz w kategorii noże składane. Dane techniczne
Co warto wiedzieć przed zakupem:
Dla kogo
Trafiony wybór dla:
Mniej trafiony wybór do prac forsujących czubek i do materiałów ściernych. Szlif płaski przy tej długości nie jest konstrukcją do podważania, a przy cięciu dywanu albo pasów transportowych krawędź stępi się szybko niezależnie od gatunku stali.
Powiązane produkty:
Pytania klientówCzy nadaje się dla osoby leworęcznej?Tak. Kołki są po obu stronach głowni, a blokadę osiową cofa się z dowolnej strony rękojeści. Czym kołki różnią się od flippera?Otwierają wolniej, ale dają pełną kontrolę nad tempem i działają identycznie w obu dłoniach. Co daje szlif płaski?Równowagę między lekkością cięcia a wytrzymałością. Ostrze radzi sobie zarówno z kartonem, jak i z jedzeniem. Czy stal 440C jest potwierdzona?To deklaracja producenta. Nie publikuje on wyników pomiarów, więc podajemy tę informację jako jego oświadczenie. Jak czyścić mechanizm?Przepłucz całość pod bieżącą wodą, wysusz i podaj kroplę oleju maszynowego w oś. Otwarta konstrukcja to ułatwia. |