Wczytuję dane...

Cena:
745,99 PLN

Model: #620

Kod producenta: #620

Gwarancja: dożywotnia

Realizacja zamówienia: 1 dni Dowiedz się więcej

podany czas dotyczy czasu do wysyłki. dodatkowo dochodzi czas doręczenia około :

 

kurier GLS (14.90 zł) - 1 dzień roboczy

kurier GLS pobranie (18.90 zł) - 1 dzień roboczy

pocztex 48  (15 zł) - 2 dni robocze

pocztex 48  pobranie (19 zł) - 2 dni robocze

paczkomaty  (9.90 zł) - 1 dzień roboczy (zdarzają się doręczenia w sobotę)

 

Dla zamówień powyżej 300 zł - dostawa GRATIS

Koszt wysyłki: Wysyłka gratis!

Zamów do 15:30, a jeszcze dzisiaj wyślemy kurierem InPost lub paczkomatem (pon-pt).

Zwrot do 14 dni
Możliwość odbioru osobistego
Szybka dostawa

Nóż Helle Mandra (model 620) to najmniejszy nóż z serii zaprojektowanej wspólnie z Lesem Stroudem: klinga 69 mm ze stali trójwarstwowej o grubości 2,6 mm, rękojeść z brzozy czeczotkowej z przekładką z fibry, długość całkowita 149 mm i masa 70 g. W komplecie skórzana pochwa.

Siedemdziesiąt gramów to waga, przy której nóż przestaje być rzeczą, o której się pamięta. Nosi się go i zapomina, aż do chwili, gdy jest potrzebny. Pozostałe modele tej marki zebraliśmy w kategorii noże Helle.

Najważniejsze przed zakupem: to nie jest narzędzie do zadań ciężkich i nie należy go tak traktować. Klinga o długości 69 mm i grubości 2,6 mm jest zaprojektowana do cięcia, strugania i obróbki drobnych elementów. Batoning, podważanie i rąbanie skończą się uszkodzeniem sprzętu albo ręki. Ten model ma sens jako uzupełnienie większego noża albo siekiery, a nie jako jedyne wyposażenie na wyprawę. Jeśli szukasz jednej rzeczy do wszystkiego, wybierz coś z dłuższą i grubszą klingą.

Najważniejsze cechy:
  • Klinga 69 mm, grubość 2,6 mm, stal trójwarstwowa nierdzewna
  • Masa 70 g, długość całkowita 149 mm
  • Rękojeść z brzozy czeczotkowej z przekładką z fibry vulkanizowanej
  • Pochwa skórzana w komplecie
  • Projekt z 2015 roku, trzeci nóż powstały we współpracy z Lesem Stroudem
  • Model #620, EAN 7023890060209

Rękojeść ma 80 mm i to jest jej realne ograniczenie: przy dużej dłoni nóż trzyma się trzema palcami, nie czterema. Do precyzyjnego strugania jest to nawet wygodne, do dłuższej pracy z siłą już nie.

Po co laminat trójwarstwowy w tak małym ostrzu

Klinga składa się z trzech warstw: twardego rdzenia zamkniętego między dwiema warstwami stali miękkiej. To rozwiązanie znane głównie z noży japońskich, tutaj przeniesione do skandynawskiej konstrukcji terenowej.

Powód jest praktyczny. Sama twarda stal trzyma ostrość, ale jest krucha i pęka przy zginaniu. Sama miękka stal jest odporna, ale tępi się szybko. Laminat rozdziela te zadania: rdzeń tnie, okładziny przenoszą naprężenia. Efekt to krawędź trzymająca się dłużej niż w jednolitej stali nierdzewnej o podobnej cenie, przy zachowanej odporności na złamanie.

Widocznym skutkiem ubocznym jest linia laminatu, czyli ciemniejszy pasek biegnący wzdłuż krawędzi. Nie jest to wada ani dekoracja, tylko granica między warstwami. Pojawia się wyraźniej z czasem, gdy stal się utleni.

Producent nie podaje ani oznaczenia gatunku stali rdzenia, ani twardości w skali Rockwella, więc nie będziemy tych wartości zgadywać. Wiadomo, że jest to stal nierdzewna, co przy ostrzu narażonym na wilgoć i sok z roślin ma większe znaczenie niż kilka punktów twardości. Podobną konstrukcję laminowaną spotkasz w kategorii noże z głownią stałą.

Skandynawski szlif i co z niego wynika przy ostrzeniu

Noże z tego regionu mają szlif prowadzony szeroką, płaską fazą schodzącą wprost do krawędzi, bez dodatkowej mikrofazy. Jest to konstrukcja stworzona do obróbki drewna i tak też pracuje najlepiej.

Przy struganiu szeroka faza sama prowadzi nóż po materiale i utrzymuje stały kąt bez wysiłku ze strony ręki. Wiór schodzi równo, a krawędź nie ucieka w głąb. To dlatego ten typ szlifu przetrwał kilkaset lat w miejscu, gdzie drewno jest podstawowym surowcem.

Konsekwencją przy ostrzeniu jest to, że faza sama wyznacza kąt. Kładziesz klingę płasko na kamieniu, czujesz kontakt całą powierzchnią i to jest właściwa pozycja. Nie potrzeba prowadnicy ani pomiaru. Trzeba natomiast zdejmować materiał z całej szerokości fazy, co przy zaniedbanym egzemplarzu trwa dłużej niż odświeżenie wąskiej mikrofazy.

Praktyczna rada: nie dorabiaj mikrofazy pod większym kątem, choć jest to szybsze. Zniszczysz w ten sposób cechę, za którą płacisz. Klinga straci zdolność samoprowadzenia przy struganiu i zacznie zachowywać się jak każde inne ostrze.

Ten model na tle pozostałych noży tej serii

Marka prowadzi w naszej ofercie kilkanaście pozycji i różnią się one przede wszystkim wielkością, a przez to przeznaczeniem.

ModelCharakterDo czego
Mandra (ten model)69 mm, 70 gPrace drobne, noszenie stałe, uzupełnienie zestawu
Nóż Helle ArvśredniUniwersalne narzędzie obozowe
Nóż Helle AldenśredniPraca z drewnem, dłuższa klinga
Nóż Helle EggenklasycznyTradycyjny profil skandynawski
Nóż Helle GTwiększyCięższe zadania terenowe

Uważamy, że Mandra jest najbardziej sensowna jako drugi nóż, a nie pierwszy. Kupujący ją jako jedyne ostrze na wyprawę zwykle po kilku dniach stwierdzają, że brakuje im długości przy rozbiórce drewna i przy większym kawałku mięsa. Jako uzupełnienie pełnowymiarowego ostrza albo siekiery działa natomiast bardzo dobrze, bo do prac precyzyjnych duże ostrze jest niewygodne. Co jeszcze warto mieć w plecaku, zebraliśmy w opracowaniu zestaw survivalowy: co powinien zawierać.

Brzoza czeczotkowa: zaleta i obowiązek

Rękojeść wykonano z brzozy o zaburzonym układzie włókien, przez co każdy egzemplarz ma inny rysunek. Drewno jest przy tym gęstsze i twardsze niż zwykła brzoza, więc lepiej znosi obicia.

Wiąże się z tym jednak obowiązek, którego nie ma przy rękojeściach z tworzywa. Drewno pracuje wraz z wilgotnością: pęcznieje po zamoczeniu i kurczy się przy wysychaniu. Zostawione mokre na kilka dni potrafi popękać wzdłuż włókien.

Pielęgnacja jest prosta i sprowadza się do dwóch nawyków. Wycieraj rękojeść do sucha po każdym zamoczeniu i raz na kilka miesięcy wcieraj w nią odrobinę oleju do drewna albo zwykłego oleju lnianego. Nie susz go przy piecu ani na kaloryferze, bo gwałtowne odparowanie wilgoci jest gorsze od samego zamoczenia.

Skórzana pochwa wymaga tego samego traktowania. Mokra skóra wysuszona zbyt szybko twardnieje i pęka, a dodatkowo zatrzymuje wilgoć przy klindze. Nigdy nie chowaj mokrego ostrza do pochwy na dłużej.

Dane techniczne

ParametrWartość
Nazwa katalogowaNóż Helle Mandra
ProducentHelle (Norwegia)
Model#620
EAN7023890060209
Długość klingi69 mm
Grubość klingi2,6 mm
Długość całkowita149 mm
Długość rękojeści80 mm
Masa70 g
Staltrójwarstwowa nierdzewna, gatunek nie podany
Twardość HRCproducent nie podaje
Rękojeśćbrzoza czeczotkowa, przekładka z fibry
Pochwaskóra naturalna, w komplecie
ProjektLes Stroud, 2015

Co warto wiedzieć przed zakupem:

  • To nie jest sprzęt do batoningu. Klinga 69 mm o grubości 2,6 mm nie przeniesie uderzeń.
  • Rękojeść ma 80 mm. Przy dużej dłoni chwyt wypada trzema palcami, nie czterema.
  • Drewno wymaga obsługi. Wycieranie do sucha i olejowanie raz na kilka miesięcy nie są opcjonalne.
  • Nie zostawiaj mokrego ostrza w pochwie. Skóra zatrzymuje wilgoć przy stali.
  • Producent nie podaje gatunku stali ani twardości, więc porównanie liczbowe z konkurencją jest niemożliwe.
  • Krążąca w opisach historia o testowaniu prototypów podczas wyprawy w Karpaty nie znajduje potwierdzenia w materiałach producenta i jej tu nie powtarzamy.

Dla kogo

Trafiony wybór dla:
  • prac precyzyjnych w terenie: strugania, oporządzania, obróbki drobnych elementów
  • osób noszących ostrze stale przy sobie, gdzie 70 g realnie robi różnicę
  • uzupełnienia większego narzędzia, gdy duże ostrze jest niewygodne do drobiazgów
  • kogoś, kto ceni szlif skandynawski i pracę z drewnem
  • lekkiego ekwipunku, gdzie każdy gram jest liczony

Mniej trafiony wybór, jeśli szukasz jednego ostrza na wszystko. Do rozbiórki drewna, ciężkich prac obozowych i większych kawałków mięsa potrzebna jest dłuższa i grubsza klinga. Sprawdź wtedy większe modele z tej samej pracowni.

Powiązane produkty:

Pytania klientów

Czy da się tym robić batoning?

Nie. Klinga ma 69 mm długości i 2,6 mm grubości. Uderzenia w grzbiet skończą się uszkodzeniem narzędzia.

Co daje stal trójwarstwowa?

Twardy rdzeń trzyma ostrość, a miękkie okładziny przenoszą naprężenia. Krawędź wytrzymuje dłużej bez ryzyka pęknięcia klingi.

Jak ostrzyć klingę ze szlifem skandynawskim?

Połóż klingę płasko na kamieniu tak, żeby cała faza dotykała powierzchni. Ta pozycja sama wyznacza właściwy kąt.

Jak dbać o rękojeść z brzozy?

Wycieraj do sucha po każdym zamoczeniu. Raz na kilka miesięcy wetrzyj odrobinę oleju do drewna.

Jaką stal ma ta klinga?

Producent podaje wyłącznie informację o konstrukcji trójwarstwowej nierdzewnej. Gatunek i twardość nie są ujawniane.

Czy da się nosić go na szyi?

Tak. Masa 70 g wraz z pochwą czyni takie noszenie realnym rozwiązaniem.

Klienci, którzy kupili ten produkt wybrali również...
Polecamy