-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.Tescoma
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
Cena:
97,00
PLN
Zamów do 15:30, a jeszcze dzisiaj wyślemy kurierem InPost lub paczkomatem (pon-pt).
|
Nóż do odfiletowywania AZZA 13 cm Tescoma (model 884524.00) ma ostrze 13 cm kute z jednego kawałka stali nierdzewnej, szerokie na 3 cm, przy długości całkowitej 26 cm i masie 160 g. Rękojeść z tworzywa osadzona na nitach, zmywarka dopuszczona. Trzynaście centymetrów przy szerokości 3 cm daje ostrze węższe i krótsze niż typowy nóż kuchenny, co jest tu założeniem, a nie oszczędnością. Pozostałe modele tego typu zebraliśmy w kategorii noże do filetowania. Rozróżnienie, które w opisach sklepowych bywa zacierane: nóż do filetowania i nóż do trybowania to nie to samo, choć oba są wąskie. Filetówka ma ostrze bardziej elastyczne i pracuje wzdłuż kości, podążając za jej kształtem. Trybownik jest sztywny i pracuje wokół kości, rozdzielając stawy i wycinając mięso z zakamarków. Ten model należy do pierwszej grupy: sprawdzi się przy rybie i drobiu, ale przy rozdzielaniu stawu w łopatce zabraknie mu sztywności.
Najważniejsze cechy:
Kucie z jednego kawałka w tej półce cenowej nie jest oczywiste. Oznacza, że głownia i trzpień są jedną bryłą stali, bez spawania ani łączenia, więc obciążenia z ostrza przechodzą do rękojeści bez punktu, w którym coś mogłoby ustąpić. Szerokość 3 cm: co ta liczba mówi o pracySzerokość ostrza przy nożu do filetowania jest parametrem ważniejszym niż długość, a rzadko się o niej mówi. Trzy centymetry przy trzynastocentymetrowym ostrzu to proporcja umiarkowanie wąska. Klasyczne filetówki do ryb bywają jeszcze węższe, w okolicach 2 cm, i wtedy ostrze jest bardzo elastyczne. Noże szersze, powyżej 4 cm, robią się sztywne i przechodzą w stronę konstrukcji z kategorii noże rzeźnicze. Ten wymiar daje kompromis. Ostrze jest na tyle wąskie, żeby wsunąć je pod skórę i prowadzić wzdłuż kręgosłupa ryby, a jednocześnie na tyle szerokie, żeby wytrzymać nacisk przy obcinaniu błon z piersi z kurczaka. Do jednego i drugiego wystarczy, choć w żadnym z tych zadań nie będzie tak dobre jak narzędzie wyspecjalizowane. Praktyczna konsekwencja jest taka, że ten nóż dobrze sprawdza się w kuchni domowej, gdzie raz filetujesz pstrąga, a raz oczyszczasz udka. W zakładzie przetwarzającym jeden rodzaj surowca lepiej sprawdzi się ostrze dobrane pod konkretne zadanie. Jak dzielą się role między poszczególnymi typami noży, opisaliśmy w opracowaniu jak wybrać zestaw noży do kuchni. Filetowanie ryby: na czym polega technikaSens tej geometrii ujawnia się dopiero przy konkretnym ruchu, więc warto go opisać. Zaczynasz od nacięcia tuż za skrzelami, w dół do kręgosłupa. Potem obracasz ostrze płasko i prowadzisz je wzdłuż kręgosłupa w stronę ogona, trzymając klingę stale w kontakcie z kością. Kość działa jak prowadnica, a zadaniem noża jest podążać za nią bez wchodzenia w mięso. Właśnie dlatego liczy się elastyczność i wąskość. Ostrze musi się lekko uginać, żeby kopiować kształt kręgosłupa, i musi być na tyle cienkie, żeby zmieścić się między kością a mięsem. Sztywna, szeroka klinga będzie ciąć w prostej linii i zostawi połowę mięsa na ości. Drugi ruch to zdjęcie skóry. Kładziesz filet skórą do dołu, nacinasz przy ogonie i prowadzisz ostrze niemal płasko wzdłuż deski, przytrzymując skórę drugą ręką. Tutaj z kolei przydaje się długość: 13 cm wystarcza na filet z pstrąga albo dorady jednym ruchem, przy większym łososiu trzeba będzie ciąć w dwóch. Praktyczna uwaga o desce: przy filetowaniu ostrze wielokrotnie dotyka jej niemal płasko. Deska drewniana albo z miękkiego tworzywa jest tu warunkiem, bo szkło zaokrągli krawędź w kilka minut takiej pracy. Kucie z jednego kawałka i nityOstrze i trzpień są tu jedną bryłą, a rękojeść osadzona na nitach przechodzących przez stal. Warto rozumieć, co to daje i czego nie. Daje przewidywalność pod obciążeniem. Przy pracy wzdłuż kości ostrze bywa naciskane bokiem, a to obciążenie, które w konstrukcjach z doklejanym trzpieniem prowadzi z czasem do luzu. Tutaj takiego punktu po prostu nie ma. Nity są widoczne i to również jest cecha, nie wada wykończenia. Okładziny są mechanicznie przykręcone do stali, więc gdy po latach pojawi się luz, da się je dokręcić zamiast wyrzucać nóż. Czego kucie nie daje: lepszej stali. Gatunek jest kwestią wyboru materiału, nie metody formowania, a producent nie podaje dla tego modelu ani oznaczenia stali, ani twardości w skali Rockwella, więc tych wartości nie będziemy zgadywać. Dopuszczenie do zmywarki sugeruje stal odporną na korozję i rękojeść z tworzywa znoszącą wysoką temperaturę. Mimo to przy nożu, na którym zależy, mycie ręczne pozostaje rozsądniejsze: detergenty zmywarkowe przyspieszają tępienie krawędzi każdego ostrza, niezależnie od materiału. Gdzie kończy się rola tego nożaCienkie ostrze o tej geometrii łatwo uszkodzić i warto postawić granice jasno. Kość odpada. To nie jest trybownik ani tasak. Uderzenie w kręgosłup drobiu może przejść bez szkody, ale kość udowa albo próba przecięcia kręgosłupa większej ryby wyszczerbi krawędź. Mrożonka odpada z tego samego powodu, wzmocnionego kruchością stali w niskiej temperaturze. Siekanie na desce nie ma tu sensu. Wąskie ostrze o długości 13 cm nie ma masy ani wysokości potrzebnej do tej pracy, a kostki palców będą ocierać o deskę. Co zostaje: filetowanie ryb, obróbka drobiu, oddzielanie mięsa od kości tam, gdzie liczy się prowadzenie wzdłuż, obcinanie błon i tłuszczu, cienkie plastry z mięsa bez kości. W tym zakresie narzędzie o tej geometrii pracuje wyraźnie lepiej niż zwykły nóż kuchenny. Ten model na tle innych rozwiązań w naszej ofercieTo samo zadanie rozwiązuje się w kuchni na kilka sposobów, różniących się geometrią i ceną.
Uważamy, że w kuchni domowej ten model jest sensowniejszym wyborem niż narzędzia wyspecjalizowane. Deba zrobi z rybą więcej, ale wymaga nauki innej techniki i jest jednostronna, więc nie każdy nią zrobi cokolwiek. Trybownik lepiej poradzi sobie z drobiem, ale przy filetowaniu ryby będzie za sztywny. Przy okazjonalnej pracy z jednym i drugim kompromis wygrywa. Dane techniczne
Co warto wiedzieć przed zakupem:
Dla kogo
Trafiony wybór dla:
Mniej trafiony wybór przy pracy z jednym rodzajem surowca w dużej ilości. Do samych ryb lepsza będzie węższa i bardziej elastyczna filetówka, do samego drobiu sztywniejszy trybownik. Ten nóż jest kompromisem i właśnie w tym tkwi jego wartość, ale też jego ograniczenie.
Powiązane produkty:
Pytania klientówCzym filetówka różni się od trybownika?Filetówka jest bardziej elastyczna i pracuje wzdłuż kości. Trybownik jest sztywny i pracuje wokół niej, rozdzielając stawy. Czy tym nożem można przeciąć kręgosłup ryby?Przy drobnych rybach tak, przy większych krawędź się wyszczerbi. Do takiej pracy służy deba albo tasak. Co oznacza kucie z jednego kawałka?Głownia i trzpień są jedną bryłą stali, bez łączenia. Nie ma punktu, w którym konstrukcja mogłaby ustąpić pod naciskiem. Czy można myć w zmywarce?Producent to dopuszcza. Mycie ręczne jest jednak lepsze, bo detergenty przyspieszają tępienie krawędzi. Na jakiej desce pracować?Drewnianej albo z miękkiego tworzywa. Przy filetowaniu ostrze dotyka deski niemal płasko i szkło zaokrągli krawędź w kilka minut. |