-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.Magnum by Boker
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
Cena:
132,99
PLN
Zamów do 15:30, a jeszcze dzisiaj wyślemy kurierem InPost lub paczkomatem (pon-pt).
|
Nóż - Brzytwa Magnum Fleet Street (model 01LG242) to składany nóż o sylwetce brzytwy: klinga 123 mm ze stali 440A o grubości 4,5 mm, długość całkowita 265 mm, masa 172 g. Kluczowa rzecz przy tym produkcie: to nie jest brzytwa do golenia. Kształt jest barberski, ale wymiary, masa i grubość klingi należą do noża roboczego, bliższego konstrukcjom z kategorii noże składane. Pozostałe pozycje o tej formie zebraliśmy w kategorii brzytwy. Nie próbuj tym się golić. Piszemy to najmocniej, jak potrafimy, bo forma sugeruje coś innego. Prawdziwa brzytwa ma klingę o grubości ułamka milimetra przy grzbiecie i geometrię schodzącą do krawędzi tak, żeby ostrze prowadziło się po skórze pod ustalonym kątem. Ta klinga ma 4,5 mm grubości, czyli wielokrotnie więcej, i nie da się jej ustawić do skóry w sposób, który miałby sens. Próba golenia skończy się skaleczeniem, a nie goleniem.
Najważniejsze cechy:
Sto siedemdziesiąt dwa gramy przy klindze 123 mm dają wyczuwalną bezwładność w dłoni. Dla części użytkowników jest to zaleta, bo nóż nie znika w ręce i pracuje własnym ciężarem. Dla innych powód, żeby nosić go w torbie, a nie w kieszeni. Czym różni się od prawdziwej brzytwy: liczby zamiast wrażeńRozróżnienie między tym nożem a narzędziem barberskim bywa zacierane w opisach, więc warto postawić je na konkretach. Brzytwa do golenia ma klingę o grubości rzędu ułamków milimetra i geometrię zbliżoną do klina schodzącego przez całą wysokość ostrza. Kąt krawędzi wynosi zwykle poniżej dwudziestu stopni łącznie, a szlif jest wklęsły, często wielokrotnie, żeby zdjąć jak najwięcej materiału za krawędzią. Ten model ma grzbiet o grubości 4,5 mm. Materiał za krawędzią jest przez to nieporównanie grubszy, a kąt siłą rzeczy szerszy. W praktyce znaczy to, że ostrze wchodzi w materiał jak nóż użytkowy, a nie jak brzytwa: rozpycha, zamiast przecinać przy minimalnym oporze. Druga różnica dotyczy masy. Brzytwa waży kilkadziesiąt gramów i przy goleniu prowadzi się ją niemal bez nacisku. Sto siedemdziesiąt dwa gramy przy tak długim ostrzu to zupełnie inna dynamika ruchu. Trzecia to sposób ostrzenia. Brzytwę utrzymuje się na pasku skórzanym przed każdym goleniem i na kamieniach o gradacji kilkunastu tysięcy. Tutaj wystarczy zwykły kamień o gradacji około tysiąca, na przykład Shapton RockStar #2000, tak jak przy każdym innym nożu użytkowym. Do czego ten nóż faktycznie służySkoro nie do golenia, to warto powiedzieć, co ta konstrukcja robi dobrze, bo lista jest konkretna. Cięcie długimi pociągnięciami. Klinga 123 mm to sporo jak na składany nóż. Przy przecinaniu taśmy pakowej wzdłuż kartonu, przy rozcinaniu folii albo materiału jednym ruchem długość ostrza daje przewagę, której krótszy folder nie ma. Prace, gdzie masa pomaga. Przy cięciu grubszego kartonu albo tworzywa ciężar noża wykonuje część pracy za rękę. Lekki składak wymaga w takich sytuacjach dociskania. Otwieranie i rozcinanie w warsztacie. Prosta, jednolita linia ostrza bez łuku sprawdza się przy cięciu po prowadnicy albo wzdłuż krawędzi, gdzie łukowaty profil zbaczałby z linii. Pod tym względem zachowuje się inaczej niż typowy folder pokroju Ruike P108 z zaokrągloną krawędzią. Czego nie zrobisz: prac precyzyjnych i wymagających czubka. Brzytwiany profil kończy się ściętą, prostą końcówką, a nie szpicem, więc nakłuwanie i drobne wydłubywanie odpadają. Odpada też krojenie jedzenia, bo grubość 4,5 mm to dla miękkich produktów za dużo. Konstrukcja składana i to, na co uważaćNóż składa się do rękojeści tak jak brzytwa, czyli ostrze chowa się w szczelinę między okładzinami, obracając się wokół osi na jednym końcu. Wynika z tego rzecz, o której trzeba wiedzieć: konstrukcja brzytwiana nie ma blokady w rozumieniu noża składanego. Ostrze trzyma się w pozycji otwartej oporem osi i własnym ciężarem, a nie mechanizmem, który zapobiegłby złożeniu pod naciskiem. Praktyczna konsekwencja jest jednoznaczna. Nie pchaj tym nożem i nie obciążaj grzbietu klingi. Ruch tnący prowadź zawsze w kierunku od siebie albo wzdłuż, tak żeby siła działała na krawędź, a nie próbowała zamknąć ostrza. Przy cięciu z naciskiem trzymaj palce z dala od szczeliny rękojeści. Nie jest to wada wykonania, tylko cecha całej klasy konstrukcji, i tak samo zachowuje się każda prawdziwa brzytwa. Warto natomiast wiedzieć o tym przed pierwszym użyciem, zwłaszcza jeśli przywykłeś do folderów z liner lockiem albo blokadą osiową, gdzie ostrze trzyma się mechanicznie. Stal 440A i realne oczekiwania440A to stal nierdzewna z dolnej półki gatunków nożowych i przy tej cenie jest wyborem spodziewanym. Warto jednak wiedzieć, co daje, a czego nie. Daje bardzo dobrą odporność na korozję, co przy nożu noszonym w torbie albo leżącym w warsztacie ma realne znaczenie. Daje też łatwość ostrzenia: krawędź przywraca się w kilka minut na zwykłym kamieniu, bez sprzętu warsztatowego i bez wprawy. Nie daje długiej retencji. Przy intensywnym cięciu kartonu ostrze przytępi się szybciej niż w nowocześniejszych gatunkach i trzeba się liczyć z regularnym doostrzaniem. Przy nożu używanym okazjonalnie jest to bez znaczenia. Producent nie podaje dla tego modelu ani twardości w skali Rockwella, ani fabrycznego kąta ostrzenia, więc tych wartości nie będziemy zgadywać. Do doostrzania w zupełności wystarczy gradacja średnia, na przykład kamień Masahiro S-600 na etap zgrubny i kamień około tysiąca do wykończenia. Ten model na tle innych noży tej markiMarka prowadzi kilka konstrukcji o zupełnie różnym przeznaczeniu.
Uważamy, że ten nóż kupuje się przede wszystkim dla formy, i nie ma w tym nic złego, pod warunkiem że kupujący wie, co bierze. Jako narzędzie robocze wypada przyzwoicie przy długich cięciach, ale w codziennym użytkowaniu wygodniejszy będzie zwykły folder z blokadą i cieńszą klingą. Jako element kolekcji albo przedmiot o wyrazistym charakterze broni się sam. Dane techniczne
Co warto wiedzieć przed zakupem:
Dla kogo
Trafiony wybór dla:
Mniej trafiony wybór dla kogoś, kto szuka brzytwy do golenia albo praktycznego noża na co dzień. W pierwszym przypadku produkt nie spełni oczekiwań w ogóle, w drugim przegra z każdym zwykłym folderem: jest większy, cięższy, nie ma blokady i ma grubszą klingę, niż potrzeba do typowego cięcia.
Powiązane produkty:
Pytania klientówCzy tym nożem można się golić?Nie. Klinga ma 4,5 mm grubości, czyli wielokrotnie więcej niż brzytwa barberska. Nie da się jej ustawić do skóry pod sensownym kątem. Czy ostrze blokuje się w pozycji otwartej?Nie ma blokady w rozumieniu noża składanego. Ostrze trzyma opór osi, więc nie należy pchać ani obciążać grzbietu klingi. Do czego ten nóż nadaje się najlepiej?Do długich cięć taśmy, folii i materiału oraz do prac warsztatowych, gdzie masa noża pomaga przy grubszym materiale. Czy da się go nosić w kieszeni?Przy 265 mm długości i masie 172 g jest to niewygodne. To sprzęt do torby albo do warsztatu. Jak ostrzyć ten nóż?Jak każdy nóż użytkowy, na zwykłym kamieniu o gradacji około tysiąca. Pasek skórzany i kamienie kilkunastotysięczne są tu zbędne. |