Wczytuję dane...

Wenger RangerGrip 79 vs MWCH

Wenger RangerGrip 79 vs MWCH
- Aktualizacja: kwiecień 2026 - Czas czytania: 7 min - Redakcja Ostry-Sklep

Wenger RangerGrip 79 vs Victorinox MWCH 0.8461 to porównanie dwóch scyzoryków 111 mm z blokowanym ostrzem z blokowanym ostrzem i jednoręcznym otwarciem. Pierwszy jest większy i ergonomiczniejszy, drugi szybszy w otwarciu i wygodniejszy do codziennego noszenia. Kluczowa decyzja: scyzoryk do plecaka i terenu (RangerGrip), czy do kieszeni i codziennego EDC (MWCH).

Oba modele należą do rodziny scyzoryków Victorinox (Wenger od 2013 produkowany pod marką Victorinox Delemont). Praktyka po kilku tygodniach z oboma: Wenger do wypraw i ciężkiej pracy, MWCH do codziennego użycia. Oba świetne, w różnych scenariuszach.

Aktualny stan rynku: Marka Wenger została przejęta przez Victorinox w 2005 roku, a od 2013 jej noże są produkowane pod nazwą Victorinox Delemont w fabryce w Delémont (dawnej fabryce Wengera). Aktualnie kupisz dokładnie ten sam scyzoryk pod nazwą Victorinox Delemont RangerGrip 79 0.9563.MC (~349 zł). Konstrukcyjnie identyczny z tym co kiedyś sprzedawano jako Wenger RangerGrip 79.

Wenger / Victorinox Delemont RangerGrip 79

Lepszy w terenie i przy ciężkiej pracy

Gumowe nakładki EvoGrip, dłuższe ostrze, dłuższa piłka centralnie w rękojeści. Scyzoryk do noszenia w etui lub przy plecaku, za duży do kieszeni spodni.

RangerGrip 79 w sklepie ›

Victorinox MWCH 0.8461

Lepszy do codziennego noszenia i szybkiego użycia

Kompaktowy, lekki, szybkie jednoręczne otwarcie. Profilowana rączka zapewnia pewny chwyt. Idealny do kieszeni, kompromis między terenem a codziennym EDC.

MWCH w sklepie ›

Ostrze, szybkość vs długość

Ostrze RangerGrip 79 jest nieco dłuższe niż w MWCH, co daje mu przewagę przy cięciu grubszych materiałów i przy pracach, gdzie docierasz głębiej. Wenger zastosował trójkątny otwór do jednoręcznego otwarcia, Victorinox owalny. W praktyce MWCH otwiera się wyraźnie łatwiej i szybciej, co przy scyzoryku przeznaczonym do jednoręcznego użycia ma konkretne znaczenie. W sytuacjach, gdy liczy się czas, MWCH reaguje natychmiast, Wenger wymaga ułamek sekundy dłużej.

Zakończenie ostrza RangerGrip 79 jest ostrzejsze i bardziej spiczaste, sprawdza się do przebijania tam, gdzie owalny czubek MWCH sobie nie poradzi. Obie blokady (Liner Lock) są solidne i niezawodne, tu nie ma między nimi realnej różnicy, to kwestia osobistych preferencji co do mechanizmu.

Piłka do drewna, różnica która dzieli

To narzędzie, przy którym RangerGrip 79 ma wyraźną, mierzalną przewagę. Jego piłka jest dłuższa, solidniejsza i, co kluczowe, umieszczona centralnie w rękojeści, a nie po boku. Środkowe umieszczenie piłki zmienia całkowicie komfort pracy: przy piłowaniu ręka pracuje naturalnie, bez kompensowania asymetrii. Piłka MWCH jest skuteczna, ale krótsza i boczna, przy dłuższej sesji z drewnem różnica w wygodzie jest odczuwalna.

Jeśli piłka do drewna to Twoje główne narzędzie w terenie, RangerGrip 79 wygrywa bez dyskusji.

Narzędzia pomocnicze, niuanse

Otwieracz do kapsli i butelek: oba są zbliżone jakościowo, ale MWCH ma subtelnie lepszą dźwignię w subiektywnym odbiorze, leży wygodniej przy otwieraniu. Otwieracz Wengera ma za to ostre zakończenie przydatne do innych zastosowań i w sprawnych rękach jest nieco szybszy.

Otwieracz do puszek: klasyczna różnica między zwolennikami obu marek. Otwieracz Victorinox trzyma się krawędzi pewniej, nie blokuje się w trakcie korzystania i ma wbudowany mały śrubokręt 3 mm. Wenger ma ostrzejsze zakończenie, które wychodzi poza funkcję otwierania. W codziennym użytkowaniu większość osób preferuje Victorinox i to słusznie.

Szpikulec: remis, ale z różnymi zaletami. Szpikulec Victorinox przebija materiał ostrzej i precyzyjniej. Wenger zostawia regularniejsze otwory i ma oczko na nitkę, może pełnić funkcję szydła do szycia. Który lepszy zależy wyłącznie od tego, do czego go używasz.

Ergonomia, i tu Wenger wygrywa zdecydowanie

Gumowe nakładki EvoGrip Wengera to jedna z najlepszych rękojeści w całej linii scyzoryków europejskich. Pewny chwyt nawet w rękawiczkach, w deszczu, z mokrymi dłońmi, bez ryzyka wyślizgnięcia. Większa rękojeść RangerGrip 79 daje też lepsze przełożenie siły przy piłowaniu i cięciu.

MWCH ma profilowaną rękojeść zapewniającą komfortowy chwyt, ale bez gumowych nakładek. W suchych warunkach i przy krótszej pracy w pełni wystarczająca. Przy intensywniejszym użyciu w terenie i wilgoci odczujesz różnicę.

Po kilku tygodniach z oboma decyzja była prosta: Wenger do plecaka na wyprawy, MWCH do kieszeni na co dzień. Nie trzeba wybierać, jeśli używasz scyzoryka w dwóch różnych kontekstach, każdy z nich robi swoje lepiej.

Tabela wyników

Kategoria RangerGrip 79 MWCH 0.8461
Szybkość otwarcia Dobra, trójkątny otwór Lepsza MWCH
Długość ostrza Dłuższe Ranger Nieco krótsze
Piłka do drewna Dłuższa, centralna Ranger Krótsza, boczna
Otwieracz do puszek Z ostrym zakończeniem Pewniejszy, ze śrubokrętem MWCH
Szpikulec Z oczkiem na nitkę (szydło) Ostrzejszy, bardziej precyzyjny
Ergonomia / chwyt EvoGrip, doskonała Ranger Dobra, profilowana rękojeść
Rozmiar / mobilność Duży, etui lub plecak Kompaktowy, kieszeń MWCH
Opakowanie Blaszane pudełko Ranger Elegancki kartonik

Co stało się z Wengerem, krótka historia

Wenger to historyczna szwajcarska firma nożownicza założona w 1893 roku. Przez ponad 100 lat była jednym z dwóch oficjalnych dostawców scyzoryków dla armii szwajcarskiej (drugim był Victorinox). W 2005 roku Wenger został przejęty przez Victorinox, ale produkcja była utrzymywana pod marką Wenger jeszcze przez kilka lat. W 2013 marka Wenger została wycofana z scyzoryków i wszystkie modele dawniej Wenger zaczęto produkować pod nazwą Victorinox Delemont (od miasta Delémont, gdzie znajdowała się fabryka Wengera).

Dziś w sklepie: linia RangerGrip jest produkowana pod marką Victorinox Delemont, łącząc ergonomię Wengera (gumowe nakładki, centralna piłka) z jakością Victorinox. Konstrukcyjnie scyzoryki są identyczne z dawnymi Wengerami, zmieniła się tylko nazwa.

- Victorinox Delemont RangerGrip 61 (~309 zł), kompaktowy.

- Victorinox Delemont RangerGrip 79 (~349 zł), bezpośredni odpowiednik Wenger RangerGrip 79.

- Victorinox Delemont RangerGrip 78 (~349 zł), wariant z dodatkowymi narzędziami.

- Victorinox Delemont RangerGrip 55 (~349 zł), prostszy zestaw.

Końcowy werdykt, który wybrać

Wenger / Victorinox Delemont RangerGrip 79 jeśli scyzoryk nosi się w etui, przy plecaku lub kamizelce i planuje się go realnie używać w terenie, przy drewnie, linach, grubszych materiałach. Ergonomia EvoGrip i centralna piłka to zalety, których MWCH nie nadrobi.

Victorinox MWCH jeśli scyzoryk ma siedzieć w kieszeni spodni na co dzień, być zawsze przy sobie i otwierać się szybko bez rozglądania. Kompaktowy, lekki, pewny, idealny kompromis między terenem a codziennym EDC.

Najczęstsze pytania

Czy mogę jeszcze kupić Wengera RangerGrip 79?

Marka Wenger została wycofana z produkcji scyzoryków w 2013 roku. Dziś dokładnie ten sam scyzoryk konstrukcyjnie kupisz pod nazwą Victorinox Delemont RangerGrip 79 0.9563.MC (~349 zł). Wenger w oryginalnym oznaczeniu można znaleźć tylko jako używany na rynku wtórnym.

Czy Victorinox Delemont to ten sam jakość co Wenger?

Tak. Produkcja odbywa się w tej samej fabryce w Delémont, na tych samych maszynach, z tych samych materiałów. Zmieniła się tylko nazwa marki na opakowaniu. Konstrukcyjnie scyzoryki są identyczne.

RangerGrip 79 czy MWCH dla początkującego?

MWCH. Jest mniejszy, lżejszy, szybszy w otwarciu i tańszy. Sprawdza się świetnie jako pierwszy scyzoryk z blokowanym ostrzem. RangerGrip jest dla osób, które wiedzą, że potrzebują pełnowymiarowego scyzoryka terenowego.

Jak długie jest ostrze RangerGrip 79?

Ostrze RangerGrip 79 ma ok. 90 mm długości, sam scyzoryk 130 mm w pozycji złożonej. MWCH ma ostrze ok. 80 mm i 111 mm długości całkowitej. Różnica niewielka liczbowo, ale odczuwalna w użytkowaniu.

Czy oba scyzoryki mają blokadę ostrza?

Tak. Oba korzystają z blokady typu Liner Lock, która utrzymuje ostrze otwarte aż do świadomego naciśnięcia mechanizmu zwalniającego. Bezpieczeństwo użytkowania znacznie wyższe niż w klasycznych Victorinox bez blokady.

Czy mogę nosić RangerGrip 79 w kieszeni spodni?

Można, ale nieoptymalnie. Z 130 mm długości w pozycji złożonej i grubością ok. 22 mm jest dość duży. Większość osób nosi go w etui przy pasku, w plecaku albo kamizelce. MWCH (111 mm i 14 mm grubość) wpada do kieszeni bez problemu.

Co z Wengerem w drugiej linii (zegarki, plecaki)?

Marka Wenger nadal istnieje, ale obejmuje teraz głównie zegarki, plecaki i akcesoria podróżne. Scyzoryki Wenger przeszły w pełni do Victorinox Delemont. Plecaki Wenger są dziś produkowane pod licencją innej firmy.

Przeczytaj też

Jeśli rozważasz inne porównania scyzoryków, sprawdź też porównanie Leatherman Wingman vs Sidekick, dwóch klasycznych multitooli ze średniej półki.

Aktualizacja artykułu: kwiecień 2026.