Wczytuję dane...

Victorinox WorkChamp 0.9064 recenzja

Victorinox WorkChamp 0.9064 recenzja

Victorinox WorkChamp 0.9064 — recenzja

205 gramów, 111 mm, piła do metalu, kombinerki i nożyczki jednocześnie. Sprawdzamy, czy WorkChamp to najlepszy scyzoryk narzędziowy Victorinox — i dla kogo jego waga nie jest problemem.

★★★★☆ 8/10 Kieszonkowy warsztat — dosłownie. Jedyna wada: 205 g to za dużo do kieszeni spodni na co dzień.

■ Pierwsze wrażenie

WorkChamp w dłoni to inne doświadczenie niż jakikolwiek inny scyzoryk Victorinox, który miałem do tej pory w rękach. Nie jest ciężki w sensie "toporny i nieporęczny" — jest ciężki jak porządne narzędzie. Matowy plastik rękojeści zamiast błyszczącego Celidoru, profilowany kształt dopasowany do dłoni, suwak blokady ostrza po boku zamiast swobodnego zamknięcia. To nie jest scyzoryk dla każdego — i właśnie dlatego warto go kupić, jeśli wiesz, że jesteś tym "każdym", dla kogo jest stworzony.

■ Narzędzia — pełna lista, z wyróżnieniem tego, czego nie ma u innych

  • Duże blokowane ostrze
  • Kombinerki z przecinakiem drutu
  • Zaciskacz ciężarków
  • Piłka do drewna
  • Piła do metalu / pilnik
  • Nożyczki
  • Korkociąg
  • Śrubokręt gwiazdkowy duży
  • Mini-śrubokręt (do okularów)
  • Otwieracz do kapsli
  • Śrubokręt płaski 6 mm
  • Otwieracz do puszek
  • Mały śrubokręt 3 mm
  • Ostrze do zdejmowania izolacji
  • Szpikulec / szydło
  • Wykałaczka
  • Pęseta

Pogrubione to narzędzia, których nie znajdziesz w Handymanie ani żadnym mniejszym modelu. Piła do metalu i mini-śrubokręt to dwa elementy, które bezpośrednio uzasadniają cenę i wagę WorkChampa vs Handyman.

■ Jak to działa — z bliska

Piła do metalu — tu WorkChamp wychodzi przed szereg. To narzędzie, które w scyzoryku brzmi nieprawdopodobnie — dopóki nie zobaczysz jak przecina cienkie rury, druty, gwintowane pręty, śruby przy naprawach domowych. Pełni jednocześnie rolę pilnika, co przy wykończeniu metalowych krawędzi jest przydatne. Przy "kieszonkowym warsztacie" to argument, którego Handyman nie ma.

Kombinerki — solidne, precyzyjne, z dobrze domykającymi się szczękami. Przy zaciskaniu końcówek elektrycznych, wyginaniu drutu, trzymaniu małych elementów podczas montażu — działają dokładnie jak oczekujesz od Victorinoxa. Przecinak do drutu przy ich podstawie jest ostry i sprawdza się do standardowych drutów.

Mini-śrubokręt — szczegół, który docenisz dopiero gdy okulary po raz trzeci zsuwają się z nosa z powodu wypadającej śrubki. WorkChamp ma go; Handyman i większość innych modeli — nie.

Suwak blokady ostrza — w odróżnieniu od standardowych modeli 111 mm, gdzie blokada zwalnia się przez nacisk na sprężynę, WorkChamp ma suwak po boku rękojeści. Przy intensywnej pracy jedną ręką — wygodniejszy. Nowy użytkownik potrzebuje chwili, żeby się do niego przyzwyczaić.

205 gramów — uczciwa rozmowa o wadze. To dużo. Jeden z klientów podsumował to najlepiej: "kupiłem WorkChampa, przewoziłem go w samochodzie, a na co dzień noszę Mountaineera przy pasku. Nie żałuję żadnego z zakupów." WorkChamp jest narzędziem do konkretnych zadań, nie do codziennego noszenia w kieszeni koszuli. To szuflada samochodowa, skrzynka narzędziowa, torba outdoorowa — nie kieszeń.

On może więcej niż się po nim spodziewałem. Jest kieszonkowym warsztatem — w pewnym zakresie może zastąpić nawet wiertarkę, ma od tego szpikulec-szydło. Jedyną wadą jest waga. Mimo etui przy pasku jest za ciężki do codziennego noszenia. Wożę go w samochodzie.

■ WorkChamp vs Handyman — kiedy warto dopłacić?

■ WorkChamp 0.9064 vs Handyman 1.3773 — co daje dopłata? Handyman (91 mm, ~350 zł) ma dłutko i pilnik do metalu, ale nie ma piły do metalu, mini-śrubokręta i suwaka blokady. WorkChamp (111 mm, ~435 zł) jest cięższy o ok. 140 g i droższy, ale daje piłę do metalu, mini-śrubokręt i wygodniejszą blokadę. Jeśli metal i elektryka są częścią Twoich napraw — WorkChamp uzasadnia dopłatę. Jeśli głównie drewno i śruby — Handyman wystarczy.

■ Plusy i minusy

✓ Zalety

  • Piła do metalu — rzadkość w scyzorykach
  • Kombinerki z przecinakiem i zaciskaczem
  • Mini-śrubokręt do okularów
  • Suwak blokady ostrza — wygodny przy intensywnej pracy
  • Profilowana, matowa rękojeść — pewny chwyt
  • Nożyczki i korkociąg — pełny zestaw codziennego użytku
  • Dożywotnia gwarancja Victorinox

✗ Wady

  • 205 g — dyskwalifikuje do codziennego noszenia w kieszeni
  • Wysoka cena w zestawieniu z mniejszymi modelami
  • Suwak blokady wymaga oswojenia

■ Dla kogo WorkChamp, a dla kogo nie

WorkChamp jest dla Ciebie jeśli szukasz kieszonkowego warsztatu do samochodu, torby narzędziowej lub plecaka wyjazdowego — z naciskiem na prace przy metalu, elektrice i kombinowaniu. Świetny prezent dla majsterkowicza, który "ma już wszystkie scyzoryki" — bo piłę do metalu w takim formacie trudno znaleźć gdzie indziej.

WorkChamp nie jest dla Ciebie jeśli zależy Ci na codziennym noszeniu przy sobie — wtedy Handyman lub Super Tinker są wygodniejsze. Jeśli nie pracujesz z metalem, piła do metalu to martwy balast za który przepłacasz.

Końcowa ocena: 8/10

WorkChamp zasługuje na swoją nazwę. To najlepiej wyposażony scyzoryk narzędziowy Victorinox w formacie 111 mm — piła do metalu, kombinerki, mini-śrubokręt i suwak blokady robią z niego rzeczywiście kieszonkowy warsztat. Waga 205 g wyklucza go z codziennego EDC, ale jako narzędzie trzymane w samochodzie, torbie lub skrzynce — trudno go zastąpić. Traci punkt wyłącznie za wagę, która jest świadomym i uczciwie zakomunikowanym kompromisem.

Victorinox WorkChamp i seria 111 mm w ostry-sklep.pl