-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.Eurohunt
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
Cena:
204,12
PLN
|
Wabik na dziki Eurohunt Weisskirchen sprawdzi się, jeśli chcesz pracować z naturalnym dźwiękiem zamiast głośnego, elektronicznego urządzenia. Daje kontrolę nad rytmem i pauzą, działa cicho w transporcie i zwykle „otwiera” łowisko tam, gdzie ważna jest dyskrecja, a nie zasięg na całe pole. Warto też rozważyć uzupełnienie ekwipunku o poręczną lornetkę myśliwską, która ułatwia obserwację reakcji zwierzyny na dźwięk. ■ Trzy różne odgłosy – beknięcie daniela, buczenie bawoła afrykańskiego i odgłos capa po zdjęciu rury ■ Giętki, niehałasujący wąż z tworzywa – spokojne podejście bez stukania o ekwipunek ■ Prosta, mechaniczna budowa – żadnych baterii ani elektroniki do pilnowania ■ W zestawie płyta DVD – szybciej opanujesz tempo, oddech i budowanie „scen” Naturalny dźwięk w zadrzewionym łowiskuWabik na dziki Eurohunt Weisskirchen został zaprojektowany do pracy tam, gdzie dźwięk ma być naturalny, a podejście spokojne. W praktyce sprawdza się przy wejściu na skraj żerowiska, w młodniku lub w gęstym zadrzewieniu, gdy chcesz „poczytać” reakcję zwierzyny zamiast nagłaśniać cały obwód. W jednej chwili możesz uzyskać beknięcie daniela, zdenerwowane buczenie bawoła afrykańskiego albo – po zdjęciu rury – odgłos capa, co często przyciąga uwagę dzika, który stoi w gęstwinie i tylko nasłuchuje. Różnica względem elektronicznych wabików jest prosta: tutaj wszystko kontrolujesz oddechem i rytmem, a nie przyciskami. Giętki wąż z tworzywa nie stuka o broń, pas czy plecak, dzięki czemu łatwiej podchodzić po cichu i prowadzić krótkie, kontrolowane „sceny”. Dla myśliwego, który szuka narzędzia do pracy z bliska, ten model często będzie praktyczniejszy niż głośny głośnik na statywie, zwłaszcza jeśli łączy się go z dobrze dobraną optyką – przewodnik po wyborze lornetki pomaga dopasować parametry do typowych wyjść w teren. Trzeba jednak wziąć pod uwagę ograniczenia. Brak regulacji tonów oznacza, że nie „przeklikasz” się przez ustawienia – charakter dźwięku wynika wyłącznie z siły zadęcia, długości sygnału i pauz. Dla kogoś, kto oczekuje gotowego, dalekonośnego sygnału słyszanego z dużej odległości, wabik bywa za spokojny i wymaga odrobiny ćwiczeń, zanim brzmienie stanie się naprawdę przekonujące. Dołączona płyta DVD z instruktażem pokazuje tempo, pracę przeponą i przykładowe sekwencje w terenie. Dzięki temu łatwiej uniknąć typowego błędu początkujących – zbyt mocnego i zbyt równego dmuchania, które daje „szkolny”, mniej wiarygodny dźwięk. Po kilku krótkich sesjach treningowych w domu i jednym wyjściu testowym w łowisko różnica w powtarzalności fraz jest zwykle dobrze wyczuwalna. Uwaga: Wabik nie ma regulacji tonów ani elektroniki – efekt zależy wyłącznie od techniki zadęcia. Zbyt częste powtarzanie tych samych sekwencji w jednym miejscu może osłabić reakcję zwierzyny, dlatego warto planować pauzy i zmianę stanowiska.
Często zadawane pytaniaCzy ten wabik nadaje się dla osoby, która wcześniej nie korzystała z wabików? Tak, ale trzeba założyć krótką naukę pracy oddechem. Płytę DVD można potraktować jak skrót do praktyki – pokazuje tempo, długość sygnałów i pauzy, dzięki czemu łatwiej uniknąć zbyt mocnego, jednostajnego zadęcia. Po kilku sesjach treningowych w domu zwykle da się już świadomie budować proste „sceny” w łowisku. Jak dbać o wabik po powrocie z łowiska i czy deszcz mu nie szkodzi? Brak elektroniki sprawia, że deszcz i wilgoć nie wpływają na działanie. Po wyjściu w teren wystarczy opłukać wabik pod bieżącą wodą, strząsnąć nadmiar wilgoci i pozostawić do wyschnięcia w przewiewnym miejscu. Nie ma potrzeby stosowania dodatkowych środków konserwujących. |